MSZE ŚW. W NIEDZIELE i 15.08
w lipcu i sierpniu

w dolnym kościele: 
7:30, 20:00

w górnym kościele: 
9:30 (suma), 11:00, 12:30 (chrzty), 18:00

MSZE ŚW. W DNI POWSZEDNIE
7:00, 18:00 - w dolnym kościele

nr konta 07 1240 1242 1111 0000 1588 5856

 

KANCELARIA PARAFIALNA CZYNNA
(w okresie wakacyjnym)

w poniedziałki i środy
16:00-18:00

w soboty
9:00-11:00

 tel. 58 551 17 58

Adres:
ul. 3 Maja 49
81-743 Sopot
tel. 58 551 17 58 lub (wyłącznie na nagłe wezwanie do chorego) 664 477 435

e-mail: michal@diecezjagdansk.pl

Numer konta:
07 1240 1242 1111 0000 1588 5856

12 czerwca 2020

Bierzmowanie 2020

 

Sakramentu Bierzmowania w naszej Parafii
udzieli J.E. ks. Bp Zbigniew Zieliński
27.06.2020 r. o godz. 18:00 (górny kościół)

 

PLAN SPOTKAŃ
14.06.2020 - Spotkanie dla rodziców w dolnym kościele o godz. 19:00 (niedziela)
21.06.2020 - Spotkanie dla młodzieży w górnym kościele o godz. 19:00 (niedziela)
22.06.2020 - Spotkanie dla młodzieży w górnym kościele o godz. 19:00 (poniedziałek)

 

TRIDUUM PRZED PRZYJĘCIEM SAKRAMENTU BIERZMOWANIA
24.06.2020 - środa - próba - górny kościół godz. 19:00
25.06.2020 - czwartek - spowiedź święta i próba - górny kościół godz. 19:00
26.06.2020 - piątek - próba ze świadkami - górny kościół godz. 19:00

 

27.06.2020
SAKRAMENT BIERZMOWANIA
górny kościół
- SPOTYKAMY SIĘ O GODZ. 17:15 -

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - -
poprzednie wiadomości:

Witajcie, Szczęść Boże w ramach naszych wspólnych przygotowań do przyjęcia Sakramentu Bierzmowania w tym tygodniu proponuję zajrzeć do swojego serca. Przysyłam rachunek sumienia dla młodzieży. Jeżeli masz jakieś pytanie, chcesz skorzystać ze sakramentu spowiedzi św. służę pomocą - napisz - krzysztofkonkol@gmail.com. Do usłyszenia i ma nadzieję wkrótce do zobaczenia

ks. Krzysztof

Rachunek sumienia dla młodzieży

Miłość do Boga i grzechy przeciwko Bogu

  • Czy wierzę, że Bóg mnie kocha i jest pełen miłosierdzia dla mnie?
  • Czy wierzę, że może On przebaczać mi każdy grzech, który przed Nim wyznam?
  • Czy żyję tak, jakbym Boga nie potrzebował, polegam wyłącznie na własnych siłach, liczę tylko na siebie?
  • Modlitwa jest pierwszym aktem wiary. Jaki czas w moim życiu zajmuje modlitwa, jaka jest jej forma, jakie rodzi owoce?
  • Czy modlitwa mnie nudzi, dlaczego?
  • Czy uczęszczam na niedzielną i świąteczną Eucharystię, jakie są tego motywy?
  • Czy potrafię odpoczywać, świętować w niedzielę?
  • Czy pogłębiam wiedzę o Bogu poprzez lekturę Biblii?*
  • Kochać Chrystusa to kochać Jego Kościół. Czy deklaruję wiarę w Boga, ale nie akceptuję jego Kościoła?*
  • Czy czuję się odpowiedzialny za Kościół, jak angażuję się w życie mojej wspólnoty parafialnej lub duszpasterstwo akademickie?
  • Czy wytrwale szukam odpowiedzi na pytania, które niesie wiara lub jej brak?*
  • Czy jestem zabobonny? Czy daję wiarę horoskopom, wróżkom, magii, okultyzmowi itd.?
  • Czy mam swoich bożków, którzy zajmują miejsce wyższe od Boga mojej wiary?

Miłość bliźniego i grzechy przeciwko bliźnim

  • Czy traktuję drugiego człowieka jedynie jako środek do osiągania swoich celów?
  • Czy potrafię zareagować na krzywdę innych?
  • Czy ktoś cierpi z mojego powodu? Czy mogę i chcę zmienić ten stan rzeczy?
  • Czy jestem prawdziwy przed ludźmi; kiedy wkładam "maski"; dlaczego chcę ukrywać prawdę o sobie?
  • Czy szufladkuję ludzi, oceniam ich jedynie z pozoru, z wyglądu, nie próbuję bliżej poznać?
  • Czy lubię i akceptuję jedynie te osoby, które "wyceniam" po ich wyglądzie, bogactwie, sposobie noszenia się?
  • Czy zdradzam w sercu i myślach swoją dziewczynę /swojego chłopaka poprzez korzystanie z pornografii?
  • Czy nie narzucam (swojej dziewczynie / swojemu chłopakowi) niechrześcijańskiej wizji wolności lub zasad życia moralnego przez współżycie przedmałżeńskie, antykoncepcję?
  • Czy nienawidzę i zazdroszczę tym, którzy wydają się ode mnie lepsi?
  • Czy wykorzystuję ludzkie słabości, namawiając do stosowania tego, co niszczy człowieka (narkotyki, alkohol, pornografia, agresja)?
  • Czy obarczam innych odpowiedzialnością za swoje zaniedbania, lenistwo, niedbałość?
  • Czy buduję pozytywne relacje w swojej rodzinie?
  • Czy kradnę innym lub oszukuje?
  • Czy dojrzale i odpowiedzialnie korzystam ze swojej seksualności zachowując czystość właściwą dla mojego stanu?
  • Czy potrafię być gościnny, wdzięczny, przebaczający, współczujący?
  • Czy wypowiadam wulgarne, agresywne słowa pod adresem innych?
  • Czy składam obietnice, przysięgi, których nie dotrzymuję? 

Miłość i grzechy przeciwko sobie

  • Czy akceptuję siebie, swoje życie, swój wygląd?
  • Czy widzę w sobie dobro i talenty, którymi Bóg mnie obdarzył?
  • Czy mam do siebie szacunek i znam swoją ludzką godność?
  • Czy pogardzałem sobą, próbując odebrać sobie życia lub się okaleczać?
  • Czy dostrzegam w sobie sfery, nad którymi powinienem pracować, czy jestem cierpliwy w pracy nad sobą?
  • Czy odpowiedzialnie podchodzę do moich obowiązków akademickich (zawodowych) i domowych?
  • Czy jestem leniwy, czy łatwo się zniechęcam?
  • Czy łatwo wpadam w rozpacz, histerię?
  • Czy mam lęki, które paraliżują moja działanie i życie, co lub kto jest ich powodem?
  • Czy szanuję moje zdrowie i życie, unikając używek: alkoholu, narkotyków, papierosów, hazardu?
  • Czy rozsądnie korzystam z filmów, internetu, gier?
  • Czy wychowuję się do dojrzałej i odpowiedzialnej seksualności przez unikanie pornografii, samogwałtu?
  • Czy dotrzymuję danego słowa, dbam o kulturę osobistą?
  • Czy przywiązuję zbytnią wagę do rzeczy materialnych?
  • Czy dbam o życie swoje i innych, zachowując przepisy ruchu drogowego oraz poprzez prowadzenie pojazdów bez uprzedniego spożywania alkoholu?

 

------- ------- -------
poprzedni wpis:
------- ------- -------

 

Witajcie, tym razem przypomnimy sobie symbole Ducha Świętego. Pozdrawiam i życzę miłej lektury.

ks. Krzysztof.

 


WODA
Symbolika wody oznacza działanie Ducha Świętego w sakramencie chrztu, ponieważ po wezwaniu Ducha Świętego staje się ona skutecznym znakiem sakramentalnym nowego narodzenia; jak nasze pierwsze naturalne narodzenie dokonało się w wodzie, tak woda chrzcielna rzeczywiście oznacza nasze narodzenie do życia Bożego, które jest nam udzielane w Duchu Świętym. "Ochrzczeni w jednym Duchu" zostaliśmy również, napojeni jednym Duchem" (1 Kor 12, 13): Duch jest więc także w sposób osobowy Wodą żywą, która wypływa z boku Chrystusa ukrzyżowanego jak ze swego źródła i która tryska w nas na życie wieczne.

 


NAMASZCZENIE 

Symbolika namaszczenia olejem także oznacza Ducha Świętego, a nawet staje się Jego synonimem. We wtajemniczeniu chrześcijańskim jest ono znakiem sakramentalnym bierzmowania, słusznie nazywanego w Kościołach wschodnich "chryzmacją". Chcąc jednak ująć w pełni całą wymowę tej symboliki, trzeba odwołać się do pierwszego namaszczenia dokonanego przez Ducha Świętego, którym było namaszczenie Jezusa. Chrystus (w języku hebrajskim "Mesjasz") oznacza "namaszczony" Duchem Bożym. "Namaszczeni" Pana byli już w Starym Przymierzu w sposób szczególny król Dawid. Jezus jest Namaszczonym Boga w sposób zupełnie wyjątkowy, ponieważ człowieczeństwo, które przyjmuje Syn, jest całkowicie "namaszczone Duchem Świętym". Jezus jest ustanowiony "Chrystusem" przez Ducha Świętego. Dziewica Maryja poczęła Chrystusa z Ducha Świętego, który przez anioła ogłasza Go jako Chrystusa podczas Jego narodzenia i który poleca Symeonowi iść do Świątyni, by zobaczył Mesjasza Pańskiego; On napełnia Chrystusa i Jego moc wychodzi z Chrystusa, gdy uzdrawia i leczy choroby. On wreszcie wskrzesza Jezusa z martwych. Jezus, ustanowiony w pełni "Chrystusem" w Jego człowieczeństwie zwyciężającym śmierć, wylewa obficie Ducha Świętego, aby święci", zjednoczeni z człowieczeństwem Syna Bożego, przyoblekli się w "człowieka doskonałego", który realizuje "Pełnię Chrystusa" (Ef 4, 13): "całego Chrystusa", według wyrażenia św. Augustyna.

 

 

OGIEŃ
Podczas gdy woda oznaczała narodzenie i płodność życia udzielanego w Duchu Świętym, ogień symbolizuje przekształcającą energię dzieł Ducha Świętego. Prorok Eliasz, który "powstał jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia" (Syr 48,1), swoją modlitwą sprowadza ogień z nieba na ofiarę na górze Karmel; jest on figurą ognia Ducha Świętego, który przekształca wszystko, czego dotknie. Jan Chrzciciel, który pójdzie przed Panem w duchu i mocy Eliasza" (Łk 1,17), zapowiada Chrystusa jako Tego, który "chrzcić... będzie Duchem Świętym i ogniem" (Łk 3, 16), tym Duchem, o którym Jezus powie: "Przyszedłem rzucić ogień na ziemię, i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął" (Łk 12, 49). W postaci języków "jakby z ognia" Duch Święty spoczywa na uczniach w poranek Pięćdziesiątnicy i napełnia ich sobą (Dz 2, 3-4). Tradycja duchowa zachowa tę symbolikę ognia jako jedną z najlepiej wyrażających działanie Ducha Świętego: "Ducha nie gaście" (1 Tes 5, 19).

 

 

OBŁOK I ŚWIATŁO
Te dwa symbole są nierozłączne w objawieniach Ducha Świętego. Począwszy od teofanii Starego Testamentu, obłok - raz ciemny, a raz świetlisty - objawia Boga żywego i zbawiającego, osłaniając transcendencję Jego chwały. Pojawia się, gdy Mojżesz wstępuje na górę Synaj, nad Namiotem Spotkania, podczas wędrówki przez pustynię i poświęcenia Świątyni Salomona. Figury te następnie zostają wypełnione przez Chrystusa w Duchu Świętym. Duch Święty zstępuje na Maryję Dziewicę i osłania Ją "swoim cieniem", by poczęła i urodziła Jezusa (Łk I, 35). To On zjawia się na Górze Przemienienia: "zjawił się obłok i osłonił ich" - Jezusa, Mojżesza, Eliasza, Piotra, Jakuba i Jana, a z obłoku odezwał się głos: <>" (Łk 9, 34-35). W końcu ten sam "obłok zabrał" Jezusa sprzed oczu uczniów w dniu Wniebowstąpienia (Dz 1, 9) i objawi Syna Człowieczego w chwale w dniu Jego Przyjścia.

 

 

PIECZĘĆ 
Pieczęć jest symbolem bliskim symbolowi namaszczenia. "Pieczęcią swą naznaczył Bóg" (J 6 27) Chrystusa i w Nim Ojciec naznacza swą "pieczęcią" także nas (2 Kor 1, 22; Ef 1,13; 4, 30). Ponieważ obraz pieczęci (sphragis) wskazuje na niezatarte znamię namaszczenia Ducha Świętego w sakramentach chrztu, bierzmowania i kapłaństwa, został on wykorzystany w niektórych tradycjach teologicznych dla wyrażenia niezatartego "charakteru" wyciskanego przez te sakramenty, które nie mogą być powtórzone.

 

 

RĘKA 
Wkładając ręce, Jezus leczy chorych i błogosławi dzieci. Apostołowie będą czynić to samo w Jego imię, a ponadto właśnie przez włożenie rąk Apostołów jest udzielany Duch Święty. List do Hebrajczyków wymienia wkładanie rąk wśród "fundamentalnych elementów" swego nauczania. Ten znak wszechmogącego wylania Ducha Świętego zachował Kościół w epiklezach sakramentalnych.

 

 

PALEC
Jezus "palcem Bożym wyrzuca złe duchy" (Łk 11, 20). Jeśli Prawo Boże zostało napisane na kamiennych tablicach "palcem Bożym" (Wj 31, 18), to "list Chrystusa" powierzony Apostołom jest napisany "Duchem Boga żywego nie na kamiennych tablicach, lecz na żywych tablicach serc" (2 Kor 3, 3). Hymn "Veni Creator Spiritus" wzywa Ducha Świętego jako "digitus paternae dexterae" - "palec prawicy Ojca".

 

 

GOŁĘBICA
Na końcu potopu (którego symbolika odnosi się do chrztu) wypuszczona przez Noego gołębica powraca, niosąc w dziobie świeżą gałązkę z drzewa oliwnego na znak, że ziemia znowu nadaje się do zamieszkania. Gdy Chrystus wychodzi z wody po swoim chrzcie, zstępuje na Niego Duch Święty w postaci gołębicy i spoczywa na Nim. Duch Święty zstępuje do oczyszczonego serca ochrzczonych i w nim przebywa. W niektórych kościołach święte Postacie eucharystyczne są przechowywane w metalowym naczyniu w formie gołębicy (columbarium), zawieszonym nad ołtarzem. Symbol gołębicy na oznaczenie Ducha Świętego jest tradycyjny w ikonografii chrześcijańskiej.

 

------- ------- -------
poprzedni wpis:
------- ------- -------

Witajcie, Szczęść Boże.

W ramach naszego wspólnego przygotowania do Sakramentu Bierzmowania przysyłam treści, które były tematem naszych pierwszych spotkań. To jest właśnie " Kerygmat", trudne słowo, które oznacza głoszenie Dobrej Nowiny o Jezusie, który umarł i zmartwychwstał. Życzę miłej lektury.

ks. Krzysztof

 

W jaki sposób można nawiązać przyjaźń z Bogiem? Czekając na uderzenie błyskawicy? Poświęcając się bez reszty działaniom charytatywnym z pobudek religijnych? Stając się lepszym człowiekiem, tak by Bóg mógł nas zaakceptować? W ŻADEN z tych sposobów. Bóg pokazuje nam wyraźnie w Biblii, jak możemy Go poznać. Poniżej wyjaśniono, w jaki sposób możesz już teraz rozpocząć budowanie osobistej więzi z Bogiem…


Zasada pierwsza: Bóg cię kocha i ma dla twojego życia wspaniały plan.

Bóg cię stworzył. Co więcej, Bóg tak bardzo cię kocha, że chce, byś Go znał i spędził z Nim całą wieczność. Jezus powiedział: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”.

Jezus przyszedł na świat po to, by każdy człowiek mógł zrozumieć Boga i poznać Go osobiście. Tylko Jezus może nadać życiu znaczenie i cel.

Co zatem powstrzymuje człowieka od poznania Boga? ...


Zasada druga: Człowiek jest grzeszny i w konsekwencji oddzielony od Boga.

Powodem, dla którego odczuwamy owo oddzielenie, odseparowanie od Boga, jest nasz grzech. Biblia mówi: „Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze”.

W głębi serca nasza postawa może polegać na czynnym buncie wobec Boga albo biernej obojętności w odniesieniu do Boga i Jego dróg. Obie postawy są przejawem tego, co Biblia nazywa grzechem.

Konsekwencją grzechu w naszym życiu jest śmierć -- duchowe oddzielenie od Boga. Nawet jeśli spróbujemy zbliżyć się do Niego przez własne wysiłki, nieuchronnie poniesiemy porażkę.

Diagram obok ilustruje przepaść oddzielającą nas od Boga. Strzałki symbolizują podejmowane przez nas próby dotarcia do Boga o własnych siłach. Staramy się na przykład pełnić dobre uczynki albo zasłużyć na Bożą akceptację przez uczciwe życie lub przyjęcie określonego systemu moralnego. Jednak nasze starania nie są wystarczającym zadośćuczynieniem za nasz grzech.

W jaki sposób można zatem pokonać ową przepaść? ...

 

Zasada trzecia: Jezus Chrystus jest jedynym Bożym rozwiązaniem problemu grzechu i winy człowieka. Przez Niego możemy poznać i przeżywać Bożą miłość i plan dla naszego życia.

Zasłużyliśmy na to, byśmy sami zapłacili za swój grzech. Problem polega na tym, iż karą jest śmierć. Jednak - pomimo naszego grzechu - kochający Ojciec posłał jedynego Syna, aby rozwiązać nasz problem. Chrystus przyjął na siebie należną nam karę tak, byśmy nie musieli umierać w oddzieleniu od Boga. Na krzyżu Jezus wziął na siebie wszystkie nasze grzechy i w pełni za nie zapłacił. „Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas do Boga przyprowadzić”. „(...) Nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas”. Dzięki śmierci Jezusa na krzyżu nasz grzech nie musi już dłużej oddzielać nas od Boga.

„Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”.

Jezus nie tylko umarł za nasze grzechy, ale i powstał z martwych. W ten sposób udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że ma prawo obiecać życie wieczne -- że jest Synem Bożym i jedynym pośrednikiem, przez którego możemy poznać Boga. To dlatego Jezus powiedział: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”.

Porzućmy bezskuteczne próby dotarcia do Boga o własnych siłach -- Jezus pokazuje nam, w jaki sposób już teraz możemy nawiązać z Nim przyjaźń. Mówi „Przyjdźcie do mnie”. „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie -- niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza”. To miłość do nas spowodowała, że Jezus zniósł cierpienie krzyża. A teraz zaprasza nas, byśmy przyszli do Niego i zawarli z Bogiem osobistą więź.

Jednak nie wystarczy tylko wiedzieć o tym, co Jezus dla nas zrobił i co nam oferuje. Aby nawiązać przyjaźń z Bogiem, trzeba osobiście zaprosić Go do naszego życia.

 

Zasada czwarta: Każdy człowiek musi osobiście przyjąć Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela i Pana.

W Biblii jest napisane: „Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego”.

Przyjmujemy Jezusa przez wiarę. Pismo Święte mówi: „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił”.

Przyjęcie Jezusa oznacza uznanie, że jest On Synem Bożym, za którego się podawał, a następnie zaproszenie Go, aby prowadził nas i kierował naszym życiem. Jezus powiedział: „Ja przyszedłem po to, abyście mieli życie i mieli je w obfitości”.

Oto zaproszenie Jezusa -- On powiedział: „Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną”.

W jaki sposób odpowiesz na Boże zaproszenie?

Zastanów się nad tymi dwoma ilustracjami:

 

Życie kierowane przez własne „ja”

Życie kierowane przez własne „ja”"ja" - Własne „ja” na tronie

+ - Jezus poza nawiasem życia

* - Decyzje i działania kierowane wyłącznie przez własne „ja”, co często prowadzi do niezadowolenia i frustracji

 

 

Życie kierowane przez Chrystusa

+ - Jezus na tronie życia człowieka

"ja" - „Ja” podporządkowane Jezusowi

* - Człowiek dostrzega w swoim życiu wpływ i kierownictwo Jezusa

 

 

Które koło najlepiej przedstawia twoje życie?
Które koło przedstawia życie, jakiego pragniesz?

Zaproś Jezusa do swojego życia....

 

Możesz przyjąć Jezusa właśnie teraz. Pamiętaj, co On mówi: „Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną”15. Czy chcesz odpowiedzieć na to zaproszenie? Dalsze wskazówki wyjaśnią, w jaki sposób możesz to zrobić.

Bóg zna intencje twojego serca i nie zależy Mu na starannie dobranych słowach. Jeśli nie wiesz, jak się modlić, przedstawiona poniżej przykładowa modlitwa pomoże Ci wyrazić to, co czujesz:

„Jezu, chcę Cię poznać. Chcę, abyś wszedł w moje życie. Dziękuję, że umarłeś na krzyżu za mój grzech, abym mógł doświadczyć pełni Twojego przebaczenia i akceptacji. Tylko Ty możesz uzdolnić mnie do przemiany w taką osobę, jaką mam być zgodnie z Twoim zamysłem. Dziękuję Ci za to, że mi przebaczyłeś i że dajesz mi życie wieczne z Bogiem. Powierzam Ci swoje życie. Proszę, uczyń z nim, co zechcesz. Amen”.

Jeśli szczerze zaprosiłeś Jezusa do swojego życia, On wszedł w nie, tak jak obiecał. W ten sposób zawarłeś osobistą więź z Bogiem.

Teraz rozpoczynasz trwającą całe życie podróż pełną zmian i rozwoju. Będziesz poznawać Boga coraz lepiej przez czytanie Biblii, modlitwę oraz spotkania z innymi chrześcijanami.

 

------- ------- -------
poprzedni wpis:
------- ------- -------

 

Witajcie, Szczęść Boże.

Pewnie nie tak wyobrażaliśmy sobie nasze wspólne przygotowania do przyjęcia Sakramentu Bierzmowania. Musimy wspólnie odnaleźć się w tej nieplanowanej i nietypowej sytuacji. Póki co nie znamy jeszcze nowego terminu Bierzmowania, ale pomimo tego chcemy się do niego przygotować jak najlepiej. A zatem do dzieła. Dzisiaj zatrzymamy się na darach Ducha Świętego po jednym na każdy dzień narodowej kwarantanny. Nie chodzi tylko o to, żeby go poznać, ale również szczerze o niego poprosić, może w ramach porannej albo wieczornej modlitwy.

DZIEŃ PIERWSZY
Dar mądrości – jednoczy nas z wolą Boga. Sprawia, że kochamy to, co kocha Bóg. Miłujemy Boże stworzenia ze względu na to, jak zostały stworzone, oraz ze względu na ostateczny cel, jaki mają osiągnąć. Dzięki darowi mądrości znajdujemy upodobanie w tym, co Boskie.
Duchu Przenajświętszy, racz mi udzielić daru mądrości, abym zawsze umiejętnie rozróżniał dobro od zła i nigdy dóbr tego świata nie przedkładał nad dobro wieczne.

DZIEŃ DRUGI
Dar rozumu – pozwala nam zrozumieć Słowo Boże i nauczanie Kościoła oraz uczynić z nich prawdziwych przewodników naszego życia.
Duchu Przenajświętszy, daj mi dar rozumu, abym poznał prawdy objawione, niech one prowadzą mnie do Boga Ojca, drogą, którą pokazał mi Jezus Chrystus.

DZIEŃ TRZECI
Dar rady – pozwala nam dostrzec, bez błędu i możliwych wahań, jakiego zachowania wymaga od nas miłość do Boga i ludzi. Podpowiada, co powinniśmy zrobić w konkretnej, często nieoczekiwanej sytuacji naszego życia.
Duchu Przenajświętszy - daj mi dar rady, abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniał wolę Bożą.

DZIEŃ CZWARTY
Dar męstwa – daje cierpliwość i wytrwałość w walce przeciwko wszystkiemu, co uniemożliwia nam pełnienie woli Bożej. Budzi w nas entuzjazm – niezbędny w życiu uczniów i świadków Chrystusa.
Duchu Przenajświętszy - daj mi dar męstwa, abym przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowania, na które mogę być wystawiony.

DZIEŃ PIĄTY 
Dar umiejętności - sprawia, że pojmujemy, iż w odróżnieniu od rzeczy stworzonych, kruchych i niedoskonałych, jedynie Bóg może zaspokoić pragnienia rodzące się w ludzkim sercu. Pomaga nam też odkryć działanie Bożej Opatrzności, dochodzącej do głosu w wydarzeniach naszego życia.
Duchu Przenajświętszy - daj mi dar umiejętności, abym wszystko odnosił do Boga, a gardził tym co mnie od Niego oddala.

DZIEŃ SZÓSTY
Dar pobożności – uzdalnia nas do tego, byśmy wołali: „Abba, Ojcze!”. Pobudza nas do odpowiadania konkretnymi czynami na delikatność i łaskawość Boga.
Duchu Przenajświętszy - daj mi dar pobożności, abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się odnosi do służby Bożej.

DZIEŃ SIÓDMY
Dar bojaźni Bożej - jest on taką miłością do Boga, która świadoma jest własnej kruchości. To lęk przed tym, aby nie zerwać z Nim relacji. To dar, który owocuje odpowiedzialnością za siebie i innych.
Duchu Przenajświętszy - daj mi dar bojaźni Bożej, abym bał się Ciebie obrazić jedynie dla miłości Twojej.



ks. Krzysztof


Zdjęcia

Bierzmowanie

1 Komunia Święta

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
120 0.25876784324646