MSZA ŚWIĘTA

W NIEDZIELE I ŚWIĘTA
w dolnym kościele:
7:30, 10:30 (szkoła podstawowa),
12:00 (przedszkole), 18:00, 20:00

w górnym kościele:
9:30, 11:00, 12:30 (Chrzest)

W DNI POWSZEDNIE
w dolnym kościele

7:00, 8:00, 18:00


KANCELARIA PARAFIALNA CZYNNA

w poniedziałki, środy i piątki: 16:00-18:00
we wtorki i soboty: 9:00-11:00

w lipcu i sierpniu:
w poniedziałki i środy: 16:00-18:00
w soboty: 9:00-11:00

 

tel. (58) 551 17 58

Adres:
ul. 3 Maja 49
81-743 Sopot tel. (58) 551 17 58
tel. ks. dyżurujący - WYŁĄCZNIE NA WEZWANIE NAGŁE DO CHORYCH - 664 477 435

e-mail: michal@diecezjagdansk.pl

Numer konta:
07 1240 1242 1111 0000 1588 5856

25 grudnia 2018

PASTERKA - Papież Franciszek

Podczas pasterki w Watykanie w

wieczór wigilijny papież Franciszek powiedział,

że narodziny Dzieciątka Jezus powinny być zachętą,

by wprowadzić nowy model życia.

Należy dzielić się i dawać,

a nie żyć w chciwości i zachłanności 

 

"Tej nocy i my udajemy się do Betlejem, aby tam odkryć tajemnicę Bożego Narodzenia" - podkreślił papież.

Przypomniał, że nazwa Betlejem oznacza "dom chleba".

"W tym domu Pan wyznacza dzisiaj spotkanie z rodzajem ludzkim. Wie, że potrzebujemy pokarmu, aby żyć. Ale wie również, że pokarmy świata nie zaspokajają serca" - mówił Franciszek.

Zwrócił uwagę wiernych na to, że w Piśmie Świętym grzech pierworodny ludzkości jest powiązany ze spożywaniem pokarmu.

Obecnie - stwierdził papież - "człowiek stał się chciwy i żarłoczny".

Jak dodał, "wydaje się, że dla wielu ludzi posiadanie, napełnienie się rzeczami stanowi sens życia. Nienasycona chciwość przenika ludzką historię, aż po paradoksy dnia dzisiejszego, gdy nieliczni suto ucztują, a nazbyt wielu nie ma chleba, by żyć.

Franciszek wskazał, że Dzieciątko Jezus "wprowadza nowy model życia: nie pozyskiwać i pożerać, ale dzielić się i dawać". Dzięki temu, jak zaznaczył, można odrodzić się w miłości i przerwać cykl chciwości i zachłanności.

"W obliczu żłóbka rozumiemy, że tym, co posila życie nie są dobra, lecz miłość; nie zachłanność, ale miłosierdzie; nie obfitość, z którą trzeba się obnosić, ale prostota, której należy strzec" - powiedział.

Jak mówił papież, Jezus przemienia serce sprawiając, że "centrum życia nie jest już moje własne wygłodniałe i egoistyczne JA , ale ten, który rodzi się i żyje dla miłości".

Franciszek zachęcił wiernych do refleksji nad tym, czy naprawdę potrzebują wielu rzeczy i "skomplikowanych recept na życie"; czy potrafią obejść się bez wielu zbędnych dodatków, aby wybrać prostsze życie.

"Zadajmy sobie pytanie: czy w Boże Narodzenie łamię mój chleb z tymi, którzy są go pozbawieni?" - wezwał.

Papież wyjaśniał, że Betlejem jest "lekarstwem na lęk", bo "pomimo ludzkiego  nie  Bóg mówi na zawsze  tak ".

W homilii w czasie pasterki przedstawił dwie możliwości: życie może być oczekiwaniem, w którym zawierza się je Bogu lub "zarozumiałością", gdy liczą się tylko własne siły i środki.

Ale w tym drugim przypadku serce pozostaje zamknięte na światło Boga - dodał.

Boga nie można oczekiwać "na kanapie, śpiąc" - mówił obrazowo Franciszek. Takiej postawie przeciwstawił zachowanie pasterzy, które opisał następującymi słowami: "czujnie oczekiwać, pójść, podjąć ryzyko".

Pasterze "zobaczywszy Jezusa, chociaż nie byli specjalistami w mówieniu, poszli Go głosić" - powiedział papież.

Jak zauważył, obecnie droga do Betlejem prowadzi pod górę, gdyż trzeba "pokonać szczyt egoizmu".

"Nie możemy się zsunąć w jary światowości i konsumpcjonizmu" - przestrzegł. 

Na zakończenie mszy papież w towarzystwie dzieci z calego świata zaniósł figurkę Dzieciątka Jezus do szopki w bazylice.

 

www.deon.pl


Zdjęcia

Jubileusz Pana Organisty

Pielgrzymka do Warszawy i Niepokalanowa

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
79 0.19721913337708